Trening na siłowni – zmiany, które poczujesz już po 6 tygodniach!

Godzinami siedzisz przed komputerem, a może spędzasz dużo czasu w samochodzie? Wieczornego serialu też raczej nie oglądasz na stojąco… Siedzący tryb życia to wróg numer jeden naszego kręgosłupa i prawidłowego aparatu ruchu – więc nie daj się przygwoździć do kanapy i ruszaj na siłownię!

Trening dla mięśni, kości i… powięzi  

Zbyt mało ruchu przy siedzącym trybie życia to krótka droga nie tylko do nadwagi, ale też poważnych dolegliwości bólowych i schorzeń układu kostnego. Na szczęście trening na siłowni może być skutecznym antidotum na skutki zasiedzenia, takie jak spadek elastyczności mięśni, poczucie skostnienia, bóle czy ograniczony zakres ruchu.

Choć treningi siłowe kojarzą nam się głównie ze wzmacnianiem i rzeźbieniem poszczególnych partii mięśni, warto pamiętać, że mają też wpływ na równie istotne elementy: układ szkieletowy podtrzymujący mięśnie oraz powięź. Powięź to tkanka miękka, otaczająca nasze mięśnie, kości oraz narządy, która, najogólniej mówiąc, nadaje ciału odpowiednią strukturę i formę – o ile jest wystarczająco elastyczna. Zbyt mała aktywność fizyczna, a także np. słabe nawodnienie mogą powodować zgrubienia czy odkształcenia powięzi, które skutkują bólem oraz ograniczeniem naszej mobilności.

Już po 6-12 tygodniach treningu siłowego zwiększa się gęstość kości i zmienia struktura powięzi, która straciła elastyczność w wyniku siedzącego trybu życia. Faktem jest więc, że chodząc na siłownię, nie tylko pracujemy nad sylwetką, ale też przywracamy sprawność mobilną i dbamy o prawidłową postawę ciała.