Bolą Cię plecy? Sprawdź, jak NIE ćwiczyć!

Badania i praktyka pokazują jednak, że nadmierna troska o tzw. „poprawną postawę”, unikanie ruchów takich jak skłon czy skręt oraz wzmacnianie core bardzo często nie przynoszą oczekiwanych efektów!

Iwona Piątkowska

 „Panie doktorze, nie mogę się schylać, bolą mnie plecy.”

 „To się proszę nie schylać.”

Brzmi jak kiepski żart, prawda? Ale gdybyśmy w odpowiedzi usłyszeli, że mamy siedzieć prosto, nie garbić się, wciągnąć pępek i wzmocnić core, potraktowalibyśmy to całkiem poważnie.

Badania i praktyka pokazują jednak, że nadmierna troska o tzw. „poprawną postawę”, unikanie ruchów takich jak skłon czy skręt oraz wzmacnianie core bardzo często nie przynoszą oczekiwanych efektów!

Pamiętaj: im intensywniej ćwiczysz, tym „mocniej” oddychasz. Dlatego negatywne – również dla kręgosłupa – skutki niepoprawnego oddechu są większe podczas każdego wysiłku.

Zrezygnuj z krzesła obrotowego

Jeśli bolą Cię plecy, wprowadź do swojego dnia więcej ruchu – nie ćwiczeń, a ruchu tj. jak najczęstszych zmian ułożenia ciała.

Masz obrotowe krzesło na kółkach? Pozbądź się go! Pomyśl: za każdym razem, gdy wykorzystujesz funkcję krzesła (przesunięcie po podłodze, obrót), pozbawiasz swe ciało możliwości ruchu – biernie przemieszczasz się w przestrzeni, zamiast używać do tego własnych stawów, mięśni, tkanek.

Nieużywane struktury robią się sztywne, tracą elastyczność i przestają współpracować (‘use it or lose it’). W takiej sytuacji nie pomożesz sobie ćwiczeniami  typu „brzuszki” (które wymagają ruchomości kręgosłupa), czy „deska” (która Cię jeszcze bardziej usztywni).

Zapomnij (na jakiś czas) o desce

Idąc na trening (czyli jedną godzinę wciśniętą między kilkanaście pozostałych spędzonych w dużej mierze w bezruchu) nie wybieraj ćwiczeń, które będą powielały i potęgowały napięcia oraz utrudniały oddech. „Deska”, choć pięknie prezentuje się na zdjęciach w mediach społecznościowych, to jakby nieruchoma pozycja stojąca przesunięta względem grawitacji tak, aby nas jeszcze bardziej napiąć.

Jeśli masz jakikolwiek problem z luźnym skłonem np. w celu zawiązania sznurówek, zapomnij (na jakiś czas) o desce. Wypróbuj zajęcia typu body and mind  kryjące się pod nazwami takimi jak: harmony, joga flow, mobility czy zdrowy kręgosłup. Zawsze sprawdzi się też spacer i taniec.