Aktywność fizyczna kontra choroby cywilizacyjne. 1:0!

Choroby cywilizacyjne dotyczą Polaków tak samo mocno, jak reszty świata. Przewlekły stres, depresja, stany lękowe wskoczyły na listę problemów, z jakimi zmagają się miliony ludzi. Jak ratować zdrowie fizyczne i psychiczne? Trzeba zacząć się ruszać. Regularnie!

Pandemia zamknęła nas w domach, ale nie tylko lockdown sprawił, że uprawiamy za mało sportu. Tylko 41 proc. Polaków w grupie wiekowej od 18 do 64 lat rusza się tyle, ile zaleca Światowa Organizacja Zdrowia. Jak wskazuje badanie MultiSport Index 2022, to ma swoje konsekwencje. I to nie tylko, jeżeli chodzi o zdrowie fizyczne (otyłość, cukrzyca, choroby układu sercowo-naczyniowego), ale też naszą psychikę.

Jak podaje Mateusz Banaszkiewicz, psycholog zdrowia z Uniwersytetu SWPS - osoby prowadzące siedzący tryb życia są aż o 44 proc. bardziej narażone na depresję niż te, które ćwiczą przynajmniej dwie godziny tygodniowo.  

„Naukowcy oszacowali, że już godzinna aktywność fizyczna podejmowana raz w tygodniu, może zapobiec 12 procentom przypadków depresji“ - opowiada specjalista.  

Aktywność fizyczna - ratunek tu i teraz 

Ruch daje zdrowie. Wpływa na umysł i ciało. Aby jednak przerwać łańcuch zależności, trzeba wyrobić w sobie nawyk, a aktywność fizyczną potraktować jako nieodłączny element życia - jak mycie zębów czy sen. Przecież to oczywiste, że zaniedbując higienę osobistą prędzej czy później zaczną się problemy zdrowotne.  

Co może zapewnić regularne uprawianie sportu? 

  • Zmniejsza się ryzyko wystąpienia nadciśnienia tętniczego, choroby wieńcowej, chorób związanych z układem krążenia, otyłości,

  • Obniżamy „zły cholesterol“ na rzecz „dobrego cholesterolu“,

  • Ograniczamy ryzyko wystąpienia chorób nowotworowych (raka jelita, prostaty u mężczyzn, raka piersi u kobiet),

  • Dobra wydolność fizyczna zmniejsza ryzyko śmiertelności po 65 roku życia,

  • Zmniejszamy ryzyko zachorowania na depresję,

  • Lepiej śpimy, mamy lepsze samopoczucie, łatwiej skupić się na pracy i osiągnąć zamierzone cele,

  • Poprawia się nasza odporność na stres i pojawiające się stresory,

  • Skutecznie redukujemy bóle kręgosłupa.

Lista korzyści, wynikających z uprawiania sportu jest długa, a jak podkreśla Piotr Czyżewski, ekspert ds. wellbeingu programu Zdrowie na Etacie oraz trener sportowy MultiSport - każdy powinien się ruszać, nawet osoby przewlekle chore.  

Aktywność fizyczna na stres

Ponad połowa Polaków przyznaje, że w trakcie pandemii pogorszyło się ich zdrowie fizyczne i psychiczne. Doświadczenie aż 65 proc. osób pokazuje jednak, że aktywność fizyczna jest w stanie obniżyć stres. A to właśnie przewlekły stres jest jedną z chorób naszych czasów.  

Warto jednak myśleć perspektywicznie - nie tylko o tym, co sport daje tu i teraz, lecz także jak zabezpiecza przyszłość. Jak podkreśla Mateusz Banaszkiewicz: 

„Osoby aktywne o lepszej kondycji fizycznej mają np. znacznie mniejszą reaktywność serca na stresory, a także lepszą zdolność regeneracji układu sercowo-naczyniowego. Dlatego też u osób regularnie aktywnych ruchowo rzadziej dochodzi do pogorszenia stanu zdrowia wywołanego stresem niż u osób nieaktywnych i prowadzących siedzący tryb życia”. 

To nie jest skomplikowana recepta: na ruch możemy pozwolić sobie nawet tu i teraz, a to, co najpiękniejsze w sporcie, to jego elastyczność. Każdy znajdzie dziedzinę, w której będzie czuć się dobrze, bez względu na ograniczenia i kondycję. Jakie aktywności szczególnie pokochali Polacy? 

  • Spacer  

  • Rower  

  • Bieganie/jogging 

  • Siłownię/fitness   

  • Pływanie/basen  

Nietrudno wypełnić w ten sposób wspomniane minimum 150 minut umiarkowanej aktywności tygodniowo. Zachęć swoich pracowników do ruchu - to inwestycja, która się realnie zwraca. 

Źrodło:

1. Raport MultiSport Index: Aktywność fizyczna Polaków po dwóch latach pandemii, 2022.