Wiele osób twierdzi, że nie ma lepszego relaksu, niż ten, który zapewnia pływanie. Nie sposób się nie zgodzić! Pływamy cały rok, ale wakacje i weekendy to czas, który miłośnicy pływania spędzają na basenach nawet całymi rodzinami. Familijny wypad na basen to zajęcie nie dla „prawdziwych” sportowców? Nic bardziej mylnego!

Pływanie pozwala spalić aż 350 kcal w ciągu 30 minut. Zachęcające, prawda? Jasne. A jeśli dodamy, że dodatkowo odciąża stawy (w wodzie czujemy się lżejsi – prawo Archimedesa) i bardzo poprawia wydolność organizmu (standardowa pojemność płuc to ok 5 litrów, podczas gdy zawodowi pływacy mają pojemność do 11 litrów) – „basenowy relaks” okaże się nie tylko zabawny, ale i efektywny!

Pływanie to sport dla każdego. Nie jesteś wyczynowcem? Wybierz odpowiedni styl pływania i na początku przygody z tym sportem wchodź do basenu na krócej. Nie od razu Kraków zbudowano. Potrzebujesz zachęty? Oto jest! Już 10 min pływania popularną „żabką” to spalonych 60 kcal. Bardziej wymagającym „motylkiem” – to aż 150 kcal [to właśnie pływając stylem motylkowym Otylia Jędrzejczak zrobiła złoty medal w Atenach w 2004 roku]!