Odpowiedź jest prosta. Kiszone! Nie tylko dobrze nam znane ogórki i kapustę, ale także pomidory, buraczki czy dynię. A co wybrać, kiedy choroby układu krążenia nie pozwalają nam na regularne spożywanie kiszonych warzyw? 

Kiszone cuda

 

Kiszenie jest metodą utrwalania żywności, znaną od kilku tysięcy lat. Z powodzeniem możemy powiedzieć że najlepszą. Dlaczego? Podczas fermentacji wytwarzane są bakterie kwasu mlekowego, które pozytywnie oddziałują na Twój organizm. Bakterie mlekowe są naturalnymi probiotykami

Probiotyki to żywe drobnoustroje, które – podawane w odpowiednich ilościach – wywierają korzystne skutki zdrowotne. Stymulują i wspomagają pracę układu odpornościowego, regulują skład mikroflory jelitowej i zapewniają Ci ochronę przed drobnoustrojami chorobotwórczymi. Bakterie kwasu mlekowego mają zdolność do wytwarzania witamin z grupy B, w związku z tym w produkcie kiszonym jest ich dużo więcej, niż w surowcu bazowym. Od dawna trwają badania nad wpływem bakterii probiotycznych na procesy rakotwórcze – okazuje się, że probiotyki działają antykancerogennie, np. w przypadku raka okrężnicy, a także dają bardzo obiecujące wyniki w profilaktyce innych nowotworów. 

Po przeprowadzeniu procesu zakiszania w gotowym produkcie znajduje się również duża ilość witaminy C. W okresie zimowym nasza odporność spada – warto więc zaopatrzyć nasz układ immunologiczny w dodatkowe porcje tej witaminy, tak istotnej dla funkcjonowania układu odpornościowego. Oprócz tego, produkty kiszone zawierają wiele cennych składników mineralnych i kwasów organicznych o różnym spektrum działania. 

Truskawki zimą – czy to ma sens? 

Jak najbardziej. Nie chodzi jednak o „świeże truskawki z Hiszpanii”, ale o mrożonki! Tak, mrożenie to jeden z najlepszych sposobów przechowywania żywności. Straty składników mineralnych są minimalne, pozostaje w nich duża ilość witamin oraz wszystkie frakcje błonnika

Niestety, z codziennego spożywania produktów kiszonych powinny zrezygnować osoby mające nadciśnienie. Kiszonki zawierają z reguły dużo soli, czyli sodu, który osoby z hipertensją muszą ograniczać. Jednak umiarkowane spożywanie takich produktów, np. raz w tygodniu, nie powinno wpłynąć na wysokość Twojego ciśnienia.

Oczywiście najlepiej samodzielnie mrozić w sezonie warzywa i owoce, jednak ze względów praktycznych (mała zamrażarka) często jest to niemożliwe. W takim wypadku możesz z powodzeniem skorzystać ze sklepowych wariantów. Mrożone maliny czy jagody będą świetnym urozmaiceniem zimowych koktajli, owsianek czy ciast.

 

Nieprzetworzone warzywa i owoce

 

Najbezpieczniejszym wyborem będą późne warzywa i owoce, które dobrze znoszą przechowywanie np. w domowej piwnicy. Postaw na jabłka, gruszki, ziemniaki oraz całą gamę warzyw korzeniowych (marchew, burak, korzeń selera i pietruszki). Sprawdzaj zawsze, aby nie były zwiędłe czy nadgniłe. Warzywa strączkowe, takie jak fasola, ciecierzyca, soczewica, również będą świetnym wyborem. Oczywiście, mowa tu o suszonych nasionach, nie tych z puszki. Z powodzeniem sięgaj także po warzywa kapustne – brukselkę czy różne rodzaje kapusty. 

Jak widzisz, Twoja dieta zimą wcale nie musi być nudna i pozbawiona warzyw i owoców. Postaw na kiszone i mrożone warzywa i owoce, wprowadzaj także do codziennej diety świeże kapustne, strączki i korzeniowe. Taki zestaw pozwoli Ci na duże urozmaicenie racji pokarmowej – w ten sposób zapewnisz sobie wszystkie niezbędne witaminy i składniki mineralne. 

Emilia Florczak

Absolwentka dietetyki na SGGW, wielbicielka kuchni wegańskiej i zdrowych, roślinnych słodyczy.

 

Korzystałam z następujących źródeł:

  • Daniluk U., Probiotics, the New Approach for Cancer Prevention and/or Potentialization of Anti-Cancer Treatment?, J Clin Exp Oncol, 2012
  • Bartoń H. i in., Właściwości antyoksydacyjne wybranych produktów fermentacji mlekowej, BROMAT. CHEM. TOKSYKOL. – XLV, 2012, 3, str. 803-807
  • Mojka M., Probiotyki, prebiotyki i synbiotyki – charakterystyka i funkcje, Probl Hig Epidemiol 2014, 95(3), str. 541-549 
  • Favell DJ., A comparison of the vitamin C content of fresh and frozen vegetables, Food Chemistry, 62(1), 1998, str. 59-64 
Phone

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Dowiedz się więcej