Za trzy miesiące wyjeżdżasz na urlop. Myślisz o tych wszystkich wyjściach na plażę, krótkich szortach, letnich sportach, imprezach, pysznościach na stole. Trzeba się na to przygotować. Trzeba schudnąć!

Brzmi znajomo? Jeśli odchudzałeś się bezpośrednio przed urlopem, a samo wyjście na plażę w szczuplejszej sylwetce jawiło Ci się jako punkt końca procesu, powrót do takiego sposobu odżywiania może być trudny. Co zrobić, by po urlopie szybko wrócić do zdrowych nawyków?

Odśwież źródła motywacji

 

Przypomnij sobie, dlaczego postanowiłeś zmienić nawyki żywieniowe i wprowadzić aktywność do swojej codzienności.

Co chciałeś przez to osiągnąć? Czego chciałeś uniknąć, przed czym się zabezpieczyć? Jakie pozytywne efekty (nie tylko sylwetkowe!) dawały Twoje działania na rzecz zmiany stylu życia?

A teraz zastanów się: jakie efekty przyniesie zaprzestanie tych działań? Co się stanie, jeśli będziesz kontynuować urlopowy tryb życia na długo po urlopie?

Im wcześniej postanowisz wrócić do normy, tym łatwiej będzie Ci to zrobić. Najgorszą strategią, jest odkładanie tego na wieczne „później”. Chyba nie chcesz, by historia zatoczyła koło i skłoniła Cię do kolejnego odchudzania przed kolejnym urlopem i tak… do końca życia?

 

 

Nie próbuj ukarać się za urlopowe błędy

 

Niezależnie od tego, jak bardzo odszedłeś od zdrowych zasad w trakcie urlopu, teraz jesteś w stanie to cofnąć i nadrobić. Przeładowany plan treningowy, nadmiernie restrykcyjna dieta być może doprowadzą do szybkiej redukcji wagi, ale nie zabezpieczają Cię przed nawrotem dodatkowych kilogramów.

Nie planuj bardziej intensywnego odchudzania tylko dlatego, że popełniłeś kilka błędów w trakcie urlopu. Daj sobie czas na spokojny powrót do zdrowszych nawyków i rozsądnie dysponuj siłami – muszą wystarczyć Ci na długie lata!

Zastosuj metodę małych kroków

 

Przypomnij sobie wszystkie zasady, które pomagały Ci w prowadzeniu zdrowego stylu życia i staraj się, by każdego dnia realizować choćby namiastkę z nich. Jeśli zauważysz, że powrót do któregoś z nawyków jest dla Ciebie bardziej obciążający, nie wprowadzaj kolejnych. Daj sobie czas na oswojenie się z każdą z zasad i dopiero, gdy poczujesz automatyzację nawyku – zajmij się kształtowaniem kolejnych.

Przykłady zdrowych nawyków na bazie małych kroków:

  • Jedz warzywa w każdym posiłku,
  • Pij co najmniej 1,5 litra wody dziennie,
  • Regularnie przyjmuj suplementy witamin i składników mineralnych, na których niedobór jesteś narażony,
  • Rób co najmniej 7000 kroków dziennie,
  • Śpij minimum 7 godzin,
  • Każdego dnia bądź aktywny przez 30 minut,
  • Jedz stałą liczbę posiłków o przybliżonych porach.

Tylko dlaczego znów musisz wracać do zdrowych nawyków?

 

Na koniec mam dla Ciebie jeszcze jedną radę: zastanów się, co tak bardzo nie odpowiada Ci w Twoich „zdrowych nawykach”, skoro urlop stał się okazją do ich natychmiastowego porzucenia.

Urlopowe obżarstwo może być przejawem „syndromu ostatniej wieczerzy”. Masz świadomość, że urlop się skończy, a wraz z nim skończy się okazja do jedzenia tego, na co masz ochotę.

Może warto pozwolić sobie na więcej luzu na co dzień?

  • Upewnij się, że Twoja dieta nie nosi znamion głodówki – podaż kalorii musi wynosić około 80% Całkowitej Przemiany Materii (nigdy nie powinna być niższa, niż Podstawowa Przemiana Materii).
  • Czy w swojej codziennej diecie znajdujesz miejsce na ulubione dania? Nie rezygnuj z nich tylko dlatego, że są kaloryczne – spróbuj dostosować do nich posiłki z całego dnia lub wybierz się na dłuższy spacer, jeśli nie uda Ci się utrzymać założonej kaloryczności.
  • Daj sobie czas – zamiast katować się przez 3 miesiące, działaj z większym luzem przez 4 miesiące. Dodatkowa korzyść to nie tylko lepsza samopoczucie na co dzień, ale też mniejsze ryzyko efektu jojo.
  • Sprawdź czy Twój plan treningowy uwzględnia czas regeneracji – może jesteś przetrenowany?
  • Pamiętaj, że w odchudzaniu nie ma produktów „dozwolonych” i „zakazanych” – warto dążyć do tego, by przewagę jadłospisu stanowiły wartościowe, odżywcze produkty. Jednak tak, jak jedna sałatka nie uczyni Cię zdrowym i szczupłym, tak jeden kawałek tortu nie sprawi, że przytyjesz i zachorujesz na cukrzycę.

Postaraj się zmodyfikować swoje postanowienia, by znalazło się w nich miejsce na codzienne przyjemności. Może dzięki temu nie będziesz musiał się martwić powrotem do formy po kolejnym urlopie?

 

Monika Ciesielska

Dietetyk, autorka kursu „Korepetycje z odchudzania”, blogerka. Na www.drlifestyle.pl promuje zdrowe podejście do zdrowego stylu życia oraz ideę pozytywnego odchudzania bez zakazów i nakazów.

Phone

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Dowiedz się więcej