Nie od dziś wiadomo, że pływanie to jeden z najzdrowszych sportów dla organizmu ludzkiego. Znakomicie poprawia wydolność, świetnie rozwija wytrzymałość i siłę mięśni całego ciała, a to wszystko w warunkach pełnego odciążenia dzięki wyporności wody.

Jednak czy oprócz oczywistych zalet pływania można znaleźć w nim również jakieś minusy? Czy na pewno jest to aktywność uniwersalna dla wszystkich? Spójrzmy na ten sport trochę od innej strony: z perspektywy Twojego kręgosłupa.

Jaki związek mają buty do biegania i pływanie?

 

Każdy, kto kiedykolwiek kupował buty biegowe, wie, że podstawą ich prawidłowego dobrania jest dokładne badanie stopy. Jedni z nas podczas biegu stawiają stopę prawidłowo, inni zaś naturalnie obciążają bardziej jej przyśrodkową lub boczną stronę, przez co wymagają większego wsparcia tej części podeszwy w obuwiu biegowym. Jak ten fakt połączyć z pływaniem?

Otóż nasze kręgosłupy (tak jak i stopy) personalnie bardzo się od siebie różnią, przez co wymagają także indywidualnego podejścia do uprawiania pływania. Każdy ze stylów pływackich wykorzystuje specyficzny ruch ciała, który w jednym przypadku może być dla Twojego kręgosłupa zbawienny, w innym zaś wyrządzić mu wiele szkody. Zacznijmy zatem od początku: jak wygląda Twoja postawa? 

Analogiczna sytuacja dzieje się również w drugą stronę, np. pogłębienie krzywizny w odcinku piersiowym pociąga za sobą zmiany w postaci większej lordozy kręgosłupa szyjnego i lędźwiowego.

Zauważ również, że pływanie to sport, który w bardzo dużym stopniu angażuje wszystkie odcinki kręgosłupa, dlatego przed wyborem stylu pływackiego warto najpierw spojrzeć na ustawienie naszego ciała.

Fizjologiczne krzywizny kręgosłupa

 

Patrząc na ciało człowieka w płaszczyźnie strzałkowej (od boku), możemy wyróżnić 4 krzywizny naszego kręgosłupa: lordozę szyjną i lędźwiową oraz kifozę piersiową i krzyżową.

Pamiętaj, iż niewielka zmiana ułożenia któregokolwiek z tych odcinków w konsekwencji niesie za sobą zmianę w reszcie krzywizn, np. spłycenie lordozy lędźwiowej (zmniejszenie jej wygięcia) automatycznie w ten sam sposób zmienia ustawienie odcinka piersiowego i szyjnego.

Oceń swój kręgosłup i wybierz właściwy styl

 

W praktyce zawodowej jako fizjoterapeuta nagminnie spotykam się z pacjentami, którzy zgłaszają dolegliwości bólowe kręgosłupa podczas lub po treningu na basenie. Są to zazwyczaj osoby, które wybierając styl pływacki, kierują się totalną przypadkowością lub upodobaniami, nierzadko pogłębiając już istniejące problemy ustawienia ich ciała. W takim przypadku warto spojrzeć na każdy ze styli indywidualnie i przeanalizować go pod kątem ruchu naszego kręgosłupa:

 

1. Żabka.

Styl klasyczny, czyli potocznie zwana "żabka" charakteryzuje się dużą ruchomością do wyprostu odcinka lędźwiowego oraz do zgięcia odcinka piersiowego kręgosłupa. Wymaga on sporej mobilności bioder, miednicy oraz barków, dlatego profilaktycznie zalecany jest osobom sprawnym, a także pływakom o plecach "płaskich", bez prawidłowo zarysowanych krzywizn kręgosłupa. Powinny go jednak unikać osoby z pogłębioną lordozą lędźwiową, oraz plecami zaokrąglonymi w odcinku piersiowym.  

2. Kraul.

Pływanie kraulem wiąże się z wykorzystywaniem dużej ilości ruchu obręczy brakowej oraz odcinka piersiowego kręgosłupa. Styl ten wykorzystuje ruch rotacyjny całego ciała, począwszy od głowy, a skończywszy na kończynach dolnych. Kraul jest świetnym wyborem dla osób z pogłębioną kifozą piersiową, chcących kompleksowo poprawić mobilność kolumny kręgosłupa. Osoby pływające tym stylem powinny jednak pamiętać, że oddychanie tylko na jedną stronę ciała może powodować asymetryczne ustawienie organizmu. 

3. Grzbiet.

To najbardziej uniwersalny i najczęściej wykorzystywany w rehabilitacji styl pływacki. Tak jak jego poprzednik, grzbiet również wymaga dużej mobilności stawów ramiennych oraz górnych partii kręgosłupa. Styl ten zdecydowanie zalecany jest osobom z pogłębioną lordozą lędźwiową oraz kifozą piersiową. Dzięki prawidłowemu ułożeniu głowy w osi ciała grzbiet jest również świetnym wyborem dla osób z problemami w odcinku szyjnym kręgosłupa. 

4. Delfin.

Jest to styl najrzadziej wykorzystywany przez pływaków rekreacyjnych. Pływanie delfinem wymaga bardzo dużej ruchomości wyprostnej odcinka lędźwiowego i piersiowego oraz znacznej ruchomości obręczy barkowej i miednicy. Niezalecany jest osobom z pogłębioną lordozą lędźwiową, a także słabą ruchomością całej kolumny kręgosłupa.   

 

Pamiętaj!

Pływanie jest świetnym sportem, który bardzo często wykorzystywany jest w szeroko rozumianej profilaktyce urazów kręgosłupa. Jeśli jednak odczuwasz ból podczas jego uprawiania lub masz wątpliwości, który ze styli pływackich jest dla Ciebie najlepszy, to przed rozpoczęciem treningów koniecznie skonsultuj się z doświadczonym fizjoterapeutą. 

 

Piotr Piaskowski 

Fizjoterapeuta, certyfikowany terapeuta manualny. Autor bloga "Fizjologika", poruszającego tematy nowoczesnej rehabilitacji ortopedycznej. Pasjonuje się leczeniem urazów stawu kolanowego, kręgosłupa oraz leczeniem kontuzji sportowych.

Phone

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Dowiedz się więcej