KONKURS: DOBRA KONDYCJA W KAŻDYM WIEKU

LAUREACI

Osobą, która inspiruje mnie do dbania o dobrą kondycję w każdym wieku są moi rodzice. Od 10 lat przebywają na emeryturze. Świat ich nie stał się jednak nudny, a bardziej urozmaicony. Nie są typami osób, którzy przesiadują przed tv. Wybierają się na rowerowe wycieczki lub chodzą na basen. Na co dzień nie korzystają z samochodu tylko z rowerów lub poruszają się pieszo, ponieważ wiedza, że każda nawet najmniejsza aktywność wpływa pozytywnie na zdrowie i pozwala czerpać więcej radości z życia.

Laureat

Moja Babcia, choć niemłoda, to osoba wyjątkowa. Zimą szusuje na stokach po czarnych trasach, w lecie zaś rowerem jeździ po lasach. Nawet na wakeboardzie swoich sił próbowała, tylko na niewiele miejsc honorujących Multisporta narzekała. To Ona po raz pierwszy zabrała mnie do parku linowego, uspokajając, że to nic strasznego. Umiejętność pływania również zawdzięczam jej osobie, jak i to, że wylądowałam kiedyś na jodze. Babcia od urodzenia, inspiruje mnie do częstego pocenia!

Agatokles

Odkąd tylko pamiętam, osobą która zawsze inspirowała mnie do ćwiczeń był Sylvester Stallone. Często gdy zatracam chęci i motywację do treningów, oglądam urywki z filmu Rocky bądź słucham nieśmiertelnego utworu "Bill Conti - Gonna Fly Now" i przypominam sobie że Rocky by się nie poddawał, że ciężką pracą można osiągnąć wszystko. Pomimo, że już dawno przekroczył granicę 60 roku życia, to wciąż utrzymywał formę i dla mnie jest inspiracją do poprawy sprawności fizycznej, siły woli i determinacji.

Rocky

Od pewnego czasu biegam ale nie w zwykłych biegach, tylko w biegach z przeszkodami- Biegi OCR do nich między innymi należy Runmageddon. Na takich biegach sprawdzasz swoją siłę i charakter- i tam nie jednokrotnie można zobaczyć wielu starszych ludzi. Najstarsza kobieta miała 72 lata i pokonała trasę Hardcor 21 km. Skoro ludzie powyżej 60 roku życia dają radę to co ma powstrzymać nas młodych ? Już nie ma wymówek że nie dam rady, że daleko i ciężko. Podziwiam każdego kto podejmuje taką próbę.

Sabina Sobczyk

Taką osobą, która na co dzień inspiruje mnie do podejmowania aktywności jest mój mąż Józef. Ma prawie 65 lat, a jest sylwetka jest wyprostowana, chód sprężysty a twarz pełna pogody i radości. Dzień rozpoczyna od gimnastyki, a potem wybiera się ze mną na siłownię lub na działkę. Amatorsko uprawia biegi górskie, a kilka razy "zaliczył" tzw. złotą pięćdziesiątkę, czyli ukończył w sezonie kilka biegów. Dzięki niemu, obok jego wielu medali, na macie jest kilka moich - za ukończenie biegów ulicznych.

Ewcia

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Dowiedz się więcej