Wraz z nadejściem wiosny do głowy mogą przychodzić Ci przeróżne pomysły na to, jak zrzucić nadprogramowe kilogramy. Jeden dziwniejszy od drugiego, ale kto by się tym przejmował – cel zdaje się uświęcać środki, a im bardziej złożona strategia, tym bardziej prawdopodobne wydaje się osiągnięcie sukcesu.

Zanim jednak opracujesz kolejny plan działania, który tym razem ma sprawić, że NAPRAWDĘ schudniesz i NAPRAWDĘ na zawsze zmienisz swoje nawyki, przeczytaj, jak zdecydowanie się nie odchudzać.

Kaloryczność poniżej Podstawowej Przemiany Materii

 

Wizja szybkich efektów i łatwej utraty kilogramów jest kusząca, a w połączeniu z wysoką motywacją może stanowić mieszankę wybuchową. Często wydaje się nam, że lepiej przemęczyć się przez kilka tygodni na bardzo rygorystycznej diecie, niż pracować na zadowalające efekty przez dłuższy czas.

I może nawet byłoby to uzasadnione, gdyby nie fakt, że dieta redukcyjna poniżej Podstawowej Przemiany Materii, jest dietą głodową – niewystarczającą nawet na pokrycie zapotrzebowania na energię narządów, mięśni i całego organizmu. Jeśli nie zniechęca Cię perspektywa pogorszenia stanu zdrowia, zainteresuj się efektem jojo, z którym boryka się niemal każda osoba mająca za sobą dietę o zbyt niskiej kaloryczności (za sprawą obniżonego metabolizmu, czyli przemiany materii).

Diety eliminacyjne a odchudzanie

 

Popularność diet eliminacyjnych np. diety bez laktozy, bez glutenu, bez pszenicy czy wegańskich rośnie z roku na rok. Należy jednak podkreślić, że sam fakt eliminacji jakiegoś składnika (lub grupy składników) z jadłospisu nie jest równoznaczny z odchudzającymi właściwościami diety.

Chudniesz, jeśli zjadasz mniej kalorii, niż wydatkujesz w ciągu dnia. Pamiętaj! Nawet na najzdrowszej diecie świata można przytyć, jeśli podaż energii będzie większa, niż wydatek energetyczny.

Przetrenowanie

 

Kolejnym sposobem na zwiększenie deficytu kalorycznego, jest zwiększenie aktywności fizycznej w ciągu dnia. Jeśli będziesz zbyt ambitny, przygoda ze sportem może zakończyć się szybko (i boleśnie) – kontuzją. Przetrenowanie grozi nie tylko DOM’sami (zwanymi kolokwialnie zakwasami) czy obolałymi mięśniami – może dojść do stanu zapalnego mięśnia lub uszkodzeń tkanki łącznej.

Plan treningowy zawsze musi być dostosowany do Twoich aktualnych możliwości i stanu zdrowia.

Tabletki na odchudzanie

Zamiast wytaczać najcięższe działa w postaci uzasadnionych naukowo argumentów, spróbuję przemówić bezpośrednio do Twojej wyobraźni. Zastanów się, proszę: czy gdyby tabletki na odchudzanie naprawdę działały, mielibyśmy do czynienia z postępującą plagą otyłości?

Tabletki na odchudzanie (spalacze tłuszczu, tabletki na „usunięcie nadmiaru wody”, „suplementy wspomagające metabolizm tłuszczu/węglowodanów” itd.) zawierają zazwyczaj te same składniki, które możesz pozyskać z codziennej diety. Co więcej, nawet jeśli określone składniki są niedoborowe w Twojej diecie, to ich uzupełnienie w postaci tabletek nie gwarantuje odchudzania: jeśli będziesz jeść więcej kalorii, niż zużyjesz – przytyjesz.

Zamiast wydawać pieniądze na specyfiki obiecujące niesamowite rezultaty, zainwestuj w sezonowe warzywa i owoce, dzięki którym zwiększysz podaż witamin, składników mineralnych i błonnika w diecie (który ma udowodnione działanie w usprawnieniu procesu spalania tkanki tłuszczowej).

 

Podsumowanie

 

Zanim poświęcisz długie dni na przygotowywanie Precyzyjnej Strategii Zoptymalizowanego Planu Odchudzania, po prostu zacznij działać. Upewnij się, że zadbałeś o podstawy:

  • jedzenie do uczucia sytości zamiast do przesycenia – kluczowa zasada, bez której nie można liczyć na powodzenie w odchudzaniu,
  • picie co najmniej 1,5-2 l płynów w ciągu dnia (nie wliczając do bilansu kawy i ciemnej herbaty),
  • ograniczenie spożycia alkoholu (szczególnie piwa i mocnych alkoholi),
  • jedzenie stałej liczby posiłków w ciągu dnia, bez podjadania,
  • zwiększenie podaży błonnika w diecie (np. poprzez jedzenie warzyw i owoców ze skórką),
  • unikanie słodkich napojów, słodyczy, fast foodów, słonych przekąsek,
  • wykonanie podstawowych badań i sprawdzenie aktualnego stanu zdrowia (niektóre choroby mogą utrudniać odchudzanie).

Jeśli w powyższych punktach nadal widzisz pole do popisu, zacznij od wprowadzenia tych zasad do swojej codzienności. Jakkolwiek banalnie by nie brzmiały i ile razy byś o nich nie słyszał, są po prostu skuteczne. Realizowane sumiennie każdego dnia, gwarantują długofalowe efekty sylwetkowe i obniżają ryzyko efektu jojo.

 

Monika Ciesielska

Dietetyk, autorka kursu „Korepetycje z odchudzania”, blogerka. Na www.drlifestyle.pl promuje zdrowe podejście do zdrowego stylu życia oraz ideę pozytywnego odchudzania bez zakazów i nakazów.

Phone

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Kontynuując wizytę na stronie wyrażasz zgodę na postanowienia naszej Polityki odnośnie plików cookies. Dowiedz się więcej