Jak przełamać spadek motywacji?

Zima nie jest najlepszym okresem dla naszej motywacji. Krótsze dni i niska temperatura skutecznie odstraszają nas od ćwiczeń. Kiedy na zewnątrz jest nieprzyjemnie, łatwiej nam znaleźć wymówkę i ominąć kolejny trening. Razem z brakiem ruchu, tracimy także formę. Co zrobić, by tak się nie stało? Jak ćwiczyć zimą, by utrzymać naszą kondycję i wygląd?

Teoretycznie odpowiedź jest prosta – powinniśmy ćwiczyć tak jak zawsze. Dobrze jednak wiemy, że zimą trudno zarówno o motywację, jak i często o czas czy odpowiednie warunki do ćwiczeń. Dlatego warto nieco zmienić swój plan treningowy i odpowiednio go zmodyfikować – tak, by dalej dawał efekty, ale przewidywał pewne utraty motywacji czy nieregularność.

ZNAJDŹ NOWY BODZIEC

Idealnym sposobem na poprawę skuteczności naszego treningu i utrzymanie formy lub nawet jej poprawienie, jest wprowadzenie nowego bodźca do naszego planu treningowego. Zależnie od tego, co robimy, nasz bodziec może być różny. 

Jeśli ćwiczymy siłowo z obciążeniem metodami kulturystycznymi, warto spróbować treningu obwodowego z dużą intensywnością na krótkich przerwach; jeśli chodzimy na zajęcia fitness typu pilates czy joga, warto udać się na spalanie albo trening ze sztangami. Z kolei, jeśli zawsze wybieramy najbardziej intensywne treningi, efekty może przynieść wprowadzenie treningów spokojniejszych, dłuższych, z innym sprzętem. Warto zadbać o zmianę, bo za długa monotonia w planie treningowym spowoduje nie tylko zastój i brak efektów, ale także utratę motywacji i znudzenie rutyną. 

Czasami wprowadzenie nowego elementu 1-2 razy w tygodniu (np. w miejsce „starego” treningu) wystarczy, by oprócz utrzymania formy wypracowanej wcześniej, zauważyć zmiany na plus – poprawę wyglądu, kondycji czy siły (zależnie od uprawianego rodzaju treningu).

POZNAJ NOWY SPORT

Nowy bodziec to świetna sprawa dla naszego organizmu, ale wybór nowej, nieznanej dotąd aktywności fizycznej to również bardzo dobry pomysł na utrzymanie motywacji i ponowne polubienie sportu. Wiele klubów fitness wprowadza nowe zajęcia, których warto spróbować. Pod okiem wykwalifikowanego instruktora nie zrobisz sobie krzywdy i nauczysz się poprawnej techniki. Poznasz także ćwiczenia, które będziesz mógł wprowadzić do własnego planu i urozmaicić w ten sposób swój trening.

PODKRĘĆ INTENSYWNOŚĆ

Jeśli zależy ci na utrzymaniu swojego wyglądu w trakcie zimy, warto pomyśleć nad dodaniem do swojego harmonogramu intensywnego treningu – na przykład w formie interwałów. Taki typ aktywności fizycznej pozwoli ci spalić więcej kalorii i podkręci metabolizm, co może być bardzo przydatne, jeśli masz słabość do zimowych wieczorów spędzanych z gorącą czekoladą czy innymi słodyczami. Taki trening nie musi być długi, by był skuteczny. 

POTRAKTUJ TRENING JAKO WYZWANIE

Dla wielu osób element rywalizacji jest bardzo motywujący. Jeśli brakuje ci chęci do ćwiczeń zimą, potraktuj to jako wyzwanie. Ustal realną liczbę treningów w tygodniu (zalecam od 3 do 5) i odhaczaj każdy wykonany trening w kalendarzu. Ten sposób ma dwie zalety: po pierwsze, wprowadzisz znów regularne ćwiczenia do swojego harmonogramu dnia, a po drugie – dla wielu osób taka forma planu treningowego to najlepsza forma motywacji. 

POPRACUJ NAD SWOIMI SŁABOŚCIAMI

Zima to także idealny czas, by skupić się nie tylko na sylwetce, ale na swoich brakach związanych ze sprawnością fizyczną. Wielu z nas ma sporo rzeczy, nad którymi powinna popracować, by poprawić swoją formę. Jeśli do tej pory miałeś problem z kondycją – zaprzyjaźnij się z dłuższymi treningami cardio. Jeśli daleko ci do szpagatu, długie zimowe wieczory to idealny czas, żeby to zmienić: rozciągać się możesz przecież przy odcinku ulubionego serialu. Wybranie nowego celu, niekoniecznie związanego ze szczupłą talią czy jędrnymi udami, może być odświeżające i pomóc w przypadku braku motywacji. Nie zawsze trzeba skupiać się tylko na wyglądzie – jeśli będziesz regularnie trenować, ten i tak zacznie zmieniać się sam.

ZMIEŃ PODEJŚCIE DO ZIMY

Zima wcale nie musi być okresem, w którym tracimy naszą motywację, wypracowaną wcześniej sylwetkę i kondycję. Warto wykorzystać długie, zimowe wieczory na pracę nad naszym ciałem i sprawnością – przy odrobinie wysiłku jesteśmy w stanie nie tylko utrzymać naszą formę, ale także znacznie ją poprawić. Dzięki temu, kiedy nadejdzie wiosna, my będziemy zbierać owoce naszej pracy.

Marta Hennig

Trener przygotowania motorycznego, certyfikowany trener personalny i instruktor fitness, absolwentka AWF we Wrocławiu, lekkoatletka, autorka książki „Codziennie Fit”. Zdobywczyni tytułu Next Fitness Star 2017, w konkursie organizowanym przez Women’s Health.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Dowiedz się więcej